Co robić by mieć dobrą pamięć? To pytanie zadaje wielu ludzi w różnym wieku. W czasach, kiedy zasypywani jesteśmy tysiącami informacji, zdarza nam się zapomnieć o istotnych dla nas rzeczach, informacjach czy wydarzeniach co komplikuje nam pracę, a do tego utrudnia życie na wielu innych płaszczyznach. Pamięć człowieka potrzebuje systematycznego wysiłku. Nie raz słyszymy, że praca nad mózgiem porównywana jest do pracy mięśni na siłowni. I to akurat jest prawdą! Systematyczny trening pozwala utrzymać naszą pamięć w znakomitej kondycji.

Jak ćwiczyć pamięć?

Skupienie ludzkiej uwagi wymaga wysiłku. Musimy włożyć odrobinę zaangażowania, by zapamiętać istotną dla nas informację. Jak poradzić sobie z wszelkimi rozpraszaczami uwagi? Przede wszystkim skupiajmy uwagę na jednej rzeczy. Nie starajmy się robić wielu czynności jednocześnie, bo to wbrew pozorom jest złudne oszczędzanie czasu. Proces zapamiętywania wymaga spokoju, planujmy więc przerwy w pisaniu czy innej pracy. Ustalmy pory oglądania telewizji czy czytania książki, by jedna czynność nie zakłócała drugiej.

Pamięć na zawołanie.

Na pewno potwierdzisz jak na zawołanie próbowałeś sobie przypomnieć ważną historię czy datę i nic z tego nie wyszło. Silny stres czy presja nie jest przyjacielem zapamiętywania. By móc odtworzyć w głowie informację, potrzebujemy relaksacji i odpoczynku. Wypróbuj teraz dwa ćwiczenia dla mózgu proponowane przez trenerów Akademii Nauki. Zobacz jak skutecznie wzmocnisz swoją pamięć dzięki tym prostym metodom:

Zakładki osobiste. Masz trudności z zapamiętaniem listy zakupów? Twój mąż bez kartki zakupowej nie wyruszy z domu? Ta metoda jest stworzona dla Was!

Spróbuj zapamiętać  sześć rzeczy, które musisz zdobyć na dzisiejszą kolację, w jak najmniej logiczny sposób myślowy  (np. czosnek, makaron, jabłko, olej, sałata, kurczak).  Każdą rzecz do kupienia „zapisuj” na ciele. Zacznij od stóp i idź w stronę głowy, tzn. wyobraź sobie jak piętą rozgniatasz czosnek( pięta!), następnie dotykasz łydek cienkich jak makaron Lubella (łydka!) i klękasz na kolanach, które są okrągłe jak jabłuszko (kolano!), wyobrażasz sobie ciepłą plażę i uda które oblewasz olejem (uda!), biodra zaś okrywasz liśćmi zielonej, pachnącej sałaty (biodra!), a po brzuchu chodzi Ci mały kurczaczek (brzuch!).  Teraz przypomnij sobie wszystkie wymienione rzeczy, bez zaglądania do tekstu. Widzisz, zupełnie nieświadomie zapamiętałeś 6 wyrazów z Twojej listy zakupów.  Już wiesz jakie to proste.

Historie. Kiedy chcemy zapamiętać listę zadań w pracy, musimy powiązać je w pewien ciąg myślowy, najlepiej jak najmniej logiczny. Jeśli np. chcemy jutro: kupić balony urodzinowe koleżance, przygotować szefowej dokumentację, po pracy zadzwonić do taty, odebrać zegarek od zegarmistrza i kupić lody na deser to wymyślamy w głowie pewną historię: wchodzimy do biura z balonikami na helu, które wręczamy naszej jubilatce, ta z wrażenia upuszcza dokumentację, którą musieliśmy oddać szefowej. Hałas usłyszał tata, który przyszedł z zegarkiem na ręku. W podzięce częstujesz go słodkimi lodami. Im historyjka jest bardziej absurdalna czy przesadzona tym lepiej, ponieważ łatwiej jest zapamiętać straszną czy komiczną opowieść. Starajmy się zaangażować wiele zmysłów. Niech nasze lody będą okropnie zimne, balony szeleszczące, a zegarek błyszczący. Jeśli poczujemy wszystkie emocje, tym lepiej: usłyszmy zachwyt koleżanki nad balonami, czy skrzywmy się na usłyszany hałas padających dokumentów.

Jeśli chcesz poznać inne równie skuteczne i intrygujące techniki zapamiętywania o których nie miałeś pojęcia, zapisz się na kurs „Szybkiego czytania z elementami technik pamięciowych” organizowany w Akademii Nauki.

Tekst: Justyna Hołownia