szachyDoskonali pamięć, rozwija zdolność koncentracji i uczy strategicznego myślenia. To niezwykła kombinacja sportu, naukowego myślenia i elementów sztuki. Mowa tu o grze w szachy. Jest to rodzaj intelektualnej aktywności, która pozytywnie wpływa nie tylko na rozwój umysłowy, ale także osobowościowy. Wskazana jest dla dzieci starszych, jak również tych kilkuletnich, bez względu na to, czy będą one w przyszłości kontynuowały tę dyscyplinę, czy też nie.

W szachy gra wielu aktywnych ludzi. Od dawna ta gra postrzegana była jako gra ludzi inteligentnych. Jednak trzeba postawić pytanie czy inteligentni ludzie grają w szachy, czy to gra w szachy czyni ich inteligentnymi?

Maria Koruch – białostoczanka, szachistka, uczennica II klasy gimnazjum w Białymstoku, pytana o swoją przygodę z grą w szachy odpowiada:

Swoją przygodę z szachami zaczęłam w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Do moich największych osiągnięć należy między innymi: Mistrzostwo Miasta  Białegostoku, Mistrzostwo Województwa Podlaskiego, VI miejsce na Mistrzostwach Polski i XII miejsce na Świecie

Szachy ćwiczą szereg bezcennych umiejętności, przydatnych nie tylko w szkole, ale też w dorosłym życiu. Gra rozwija wyobraźnię i umiejętność prognozowania. Dzięki przewidywaniu ruchów przeciwnika pozwala kształtować zdolności organizacyjne. Uczy skupienia i dokładności. Wykształca refleks i świetnie wpływa na pamięć. Szachiści bezbłędnie potrafią przypomnieć partie szachowe, które grali nawet kilka lat wcześniej. Wbrew pozorom gra, w której nie używa się słów wpływa też pozytywnie na naukę języków obcych oraz umiejętności matematyczne. Nie tak rzadko spotykane są twierdzenia, że gra w szachy to domena „umysłów ścisłych”. Co o tym myślisz?

Maria: Szachy są wspaniałą pasją, która pomaga w wielu dziedzinach życia. Przede wszystkim uczą logicznego myślenia i podejmowania trudnych decyzji. W szkole też nie mam problemów z matematyką, a języki obce to moje ulubione przedmioty. Bez problemu jestem w stanie nauczyć się słówek na kartkówkę, ale także potrafię powtórzyć swoje partie grane kila miesięcy wcześniej. Szachy to też po prostu dobra zabawa. Zwycięstwa mnie cieszą, a porażki motywują do dalszej pracy. Dzięki mojej pasji mam też wielu przyjaciół nie tylko w Białymstoku, ale także w całej Polsce.

Dzieci, które grają w szachy chętniej się uczą, odczuwają więcej radości z własnej pracy i są pewniejsze siebie. Gra wymaga ogromnego skupienia uwagi i odporności na stres, czy dzięki tym nabytym cechom łatwiej radzisz sobie w szkole?

Maria: Zdecydowanie tak. W szkole dużo łatwiej radzę sobie ze stresem, a z nauką nie mam żadnych problemów. Szachy uczą opanowania i organizacji. Jeśli dobrze zorganizuje się czas to ma się i chwilę na lekcje i na pasję, czyli przyjemności.

W historii gry w szachy wymienianych jest wielu wybitnych ludzi, którzy z zamiłowaniem oddawali się „królewskiej grze”, czy chciałabyś znaleźć się kiedyś na liście wśród tych słynnych nazwisk?

Maria: Bardzo bym chciała znaleźć się na takiej liście, ale wiem, że przede mną jeszcze bardzo dużo pracy. Jednak się nie poddaję i codziennie trenuję, aby uzyskać mój wymarzony cel.

Zrozumiałe jest, że aby osiągnąć sukces w jakiejś dziedzinie trzeba włożyć w to ogrom pracy. Bez wysiłku żaden talent się nie rozwinie. Trzeba jednak pamiętać, że wystarczy odrobina chęci, czasu i motywacji, by spróbować  zagrać choćby dla własnej przyjemności.

Tekst: Justyna Hołownia